sobota, 7 grudnia 2013

[KONKURS] WSZYSCY KOCHAJĄ ŻEBROMIKOŁAJA


W tym roku prezenty lekko spóźnione, ale przecież darowanym DVD w rowki się nie patrzy.

[SŁOWA, SŁOWA, SŁOWA] LISTOPAD 2013


Grudzień i zima zaskoczyły nie tylko drogowców, dlatego podsumowanie recenzenckich tweetów za listopad dopiero dzisiaj.

Czas taki, że wszyscy myślą albo o zbliżających się Świętach, albo robią podsumowanie roku (w kinie. KLAPS! w tym czasie duchem jest już w roku 2014, a dokładniej świętuje Walentynki, bo oto Netflix wyznaczył datę premiery drugiej serii House of Cards - i wyznaczył ją właśnie na 14 lutego przyszłego roku. Wraz z klimatycznym plakatem, który widzicie obok, pojawił się równie minimalistyczny teaser, a najciekawsze w nim jest to, że wydaje się być kierowany wyłącznie do ludzi, którzy znają już serial i kojarzą rytuały małżeństwa Underwoodów (jak wspólny papieros przy oknie). Taka marketingowa nonszlancja dobrze wróży drugiej serii, skoro dla twórców ważniejsze jest usatysfakcjonowanie już istniejącej widowni niż poszerzenie grona fanów.

środa, 20 listopada 2013

[SZYBKI KLAPS!] ANINGAAQ


Stany Zjed.2013, 7 min.
Reż. Jonás Cuarón
Dystrybucja: Warner Bros.

W Grawitacji - jednej z największych filmowych niespodzianek tej jesieni - jest taka scena: dr Ryan Stone (Sandra Bullock), uwięziona w kapsule na orbicie okołoziemskiej, zdaje sobie sprawę, że pozostało jej tlenu na dosłownie parę minut. Nie godząc się na zbliżającą się śmierć, miota się w swojej bezsilności, próbując jednocześnie nawiązać kontakt radiowy z dyspozytorami NASA (lub kimkolwiek, kto mógłby jej pomóc). Po kilkudziesięciu sekundach pełnych napięcia w końcu przychodzi odpowiedź, ale osoba, którą słyszymy po drugiej stronie, nie dość, że nie rozumie ani słowa po angielsku, to dodatkowo wydaje się pijana. Nic dziwnego - dr Stone dodzwoniła się do rybackiej rodziny gdzieś głęboko w grenlandzkich fiordach.
Scena ta w filmie jest kluczowa, bo właśnie dzięki temu kontaktowi pomimo bariery językowej bohaterka odnajduje siłę, by na nowo podjąć walkę o przeżycie. Gdy Grawitacja pojawiła się na ekranach, chodziły słuchy, jakoby tych kilka minut pokazanych w filmie wyłącznie z pozycji dr Stone miało także swój odpowiednik z perspektywy rybaka - w formie krótkiego metrażu nakręconego na Grenlandii. Dziś Warner Bros. potwierdziło tę wiadomość, udostępniając całość w sieci.

poniedziałek, 18 listopada 2013

[OFTOPIK] REŻYSER - TO BRZMI DUMNIE


The Hollywood Reporter, jedno z najważniejszych amerykańskich pism branżowych, ma zwyczaj pod koniec roku zapraszać do swojego studia przedstawicieli zawodów filmowych, którzy w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy wykazali się dobrą znajomością swojego rzemiosła. Na tyle dobrą, że filmy, przy których pracowali, zdaniem tygodnika mają duże szanse w najbliższym rozdaniu Złotych Globów i Oscarów. Do wspólnych rozmów przy okragłym stole zapraszani są scenarzyści, reżyserzy, aktorzy oraz autorzy zdjęć (sporadycznie scenografowie). W tym roku The Hollywood Reporter przeprowadził już trzy tego typu godzinne sesje, ale to ta ostatnia wydaje się najciekawsza.

niedziela, 17 listopada 2013

[SZYBKI KLAPS!] THOR: MROCZNY ŚWIAT


Stany Zjed./Wlk. Brytania2013, 112 min.
Reż. Alan Taylor
Dystrybucja: UIP

Pierwszy Thor udał się Marvelowi zaskakująco dobrze - biorąc pod uwagę tempo, w jakim powstawała ta obligatoryjna rozbiegówka przed Avengers. Niemała w tym zasługa zaprawionego w bojach Kennetha Branagha, który dzierżąc ster tej produkcji, zapewnił jej satysfakcjonującą jakość, dodatkowo dbając, by pałacowe przewroty w Asgardzie pobrzmiewały nutą najlepszych elżbietańskich dramatów. Gdy po świetnie przyjętych Avengersach Jossa Whedona okazało zię, że na reżysera drugiego Thora studio wybrało mniej doświadczonego twórcę, można było mieć obawy, że dostaniemy typowy hollywoodzki sequel, zrobiony bardziej przez producentów niż człowieka z własną wizją. Ku uciesze nas wszystkich obawy te okazały się niepełnione.

poniedziałek, 11 listopada 2013

GRAWITACJA


Stany Zjed., Wlk. Brytania, 2013, 97 min.
Produkcja: David Heyman i Alfonso Cuarón
Reżyseria: Alfonso Cuarón
Scenariusz: Alfonso i Jonas Cuarón
Zdjęcia: Emmanuel Lubezki
Montaż: Mark Sanger
Muzyka: Steven Price
Scenografia: Andy Nicholson
Kostiumy: Jany Temime
Obsada: Sandra Bullock, George Cloonez, Ed Harris i inni
Dystrybucja: Warner Bros. Entertainment Polska

FADE IN: Jeżeli śledzicie stronę KLAPS!a na FB, to wiecie, że Grawitacji czekałem jak kilkuletnie dziecko Gwiazdki – świądczą o tym ochy i achy przy każdym postowanym tamże nowym fragmencie, który pojawiał się w sieci przed premierą nowego obrazu Alfonso Cuaróna. Takie podbijanie sobie oczekiwań nie jest najmądrzejszą rzeczą, jaką kinoman może zrobić, bo rzadko zdarza się, by film wyczekiwany w tak przesadny sposób spełnił później pokładane w nim nadzieje. I tu Grawitacja zaskakuje, bo jako jeden z niewielu filmów potrafi oczekiwania spełnić i zawieść jednocześnie.

sobota, 2 listopada 2013

[SŁOWA, SŁOWA, SŁOWA] PAŹDZIERNIK 2013


Nie wiem, czy o tym już słyszeliście, ale koniec października przyniósł ciekawą ilustrację tego, jakimi zasadami rządzi się medialny świat w 2013 r. Firma Lenovo - podczas prezentacji nowych produktów 29.10. - zaskoczyła wszystkich informacją o tym, że głównym technologiem ich nowej linii tabletów będzie... Ashton Kutcher. Tak, gwiazda sit comów Różowe lata siedemdziesiąte oraz Dwóch i pół, który w tym roku wcielił się w Steve'a Jobsa w nienajlepszej filmowej biografii współzałożyciela Apple. 

środa, 2 października 2013

[SŁOWA, SŁOWA, SŁOWA] WRZESIEŃ 2013



Jako że jutro Wałęsa. Człowiek z nadziei wchodzi do szerokiej dystrybucji, właśnie przypominam sobie wszystkich "ludzi z" Andrzeja Wajdy i nie mogę się nadziwić, jak wielkie podobieństwo jest między młodym Jerzym Radziwołowiczem w Człowieku z marmuru (kadr z prawej) i Marcinem Dorocińskim

Obaj panowie dzielili ekran w polskiej wersji Bez tajemnic (z tego serialu pochodzi kadr po lewej), ale ktoś jak nic powinien dać im wspólny film pełną gębą, gdzie mogliby zmierzyć się jako ojciec i syn.

Te genealogiczne obserwacje pewnie związane są z moją aktualną sytuacją (jeżeli śledzicie profil KLAPS!a na Facebooku, to wiecie, że niedawno zostałem ojcem), bo z żoną dzień w dzień licytujemy się, do kogo bardziej podobna jest nasza córka. Z tego też powodu ilość filmów obejrzanych we wrześniu i zrecenzowanych na Twitterze dosyć znikoma (przy dziecku jest dużo roboty), ale i tak sprawdźcie, czy werdykt w sprawie poniższych pięciu tytułów zgadza się z Waszymi odczuciami. 

poniedziałek, 9 września 2013

[SŁOWA, SŁOWA, SŁOWA] SIERPIEŃ 2013


Przez ostatnich kilka tygodni rzeczywistość dokręcała KLAPS!owi przysłowiową śrubkę, testując wytrzymałość na przeciążenie obowiązkami - stąd ta znikoma aktywność na blogu i fanpejdżach (z Twitterem włącznie). Remonty, przeprowadzki, buszowanie po Ikei, skręcanie mebli, a w przerwach pisanie pracy na zakończenie kolejnych niepotrzebnych studiów, czyli ogólnie rzecz biorąc przyjemności osobliwe jak maraton filmów Uwego Bolla. A że czasochłonne to wszystko strasznie, trzeba było wybierać - albo kino i blogi, albo wypełnianie obowiązków pana domu. Co więcej, proces ten coś nie chce się skończyć (dzisiaj np. robimy szafy wnękowe) i kto wie, ile jeszcze potrwa ta wymuszona separacja z filmowym blogowaniem. Chociaż tyle, że pomiędzy dokręcaniem zawiasów a kupowaniem sedesu znalazło się chwilę na jakiś film, ale ostrzegam, że lista słów, słów słów za sierpień tak uboga, że aż wstyd postować. Zresztą zobaczcie sami. 

poniedziałek, 5 sierpnia 2013

[SŁOWA, SŁOWA, SŁOWA] LIPIEC 2013


Sierpień. Lato minęło półmetek, a dobrej wakacyjnej rozrywki nadal jak na lekarstwo. Nie ma lepszego okresu na wysokobudżetowe odmóżdżanie w kinie jak te 100 dni pomiędzy końcem maja a początkiem września, ale w tym roku hollywoodzcy producenci do sprawy podeszli bardzo dosłownie - tegoroczne lato było głównie odmóżdżające, a kosmiczne budżety w większości przypadków nie zapewniły wysokiej jakości prezentowanej rozrywki. 

wtorek, 16 lipca 2013

[SZYBKI KLAPS!] PACIFIC RIM



Stany Zjed.2013, 131 min.
Reż. Guillermo del Toro
Dystrybucja: Warner Bros. Entertainment Polska

Tak sobie czytam te recenzje Pacific Rim Guillermo del Toro i dochodzę do smutnego wniosku, że coraz częściej w profesjonalnej krytyce górę bierze mało profesjonalny subiektywizm. Nikt nie twierdzi, że recenzent w ocenie filmu nie powinien kierować się własnym gustem (w końcu właśnie to wyszukanie - poparte wiedzą filmoznawczą - stanowi o wiarygodności piszącego), ale zwykłe gnojenie wakacyjnej rozrywki tylko dlatego, że gustuje się w bardziej wyszukanym materiale, nie świadczy najlepiej o czyjejś krytyce.

czwartek, 11 lipca 2013

[SZYBKI KLAPS!] WORLD WAR Z



Stany Zjed.2013, 116 min.
Reż. Marc Forster
Dystrybucja: UIP

Ilekroć mam opisywać film, który jest ekranizacją tekstu, z którym nie miałem okazji się zaznajomić, zawsze mam wyrzuty sumienia. Pół biedy, kiedy filmowa wersja sama w sobie jest na tyle ciekawa, że zachęca do sięgnięcia po podstawę scenariuszową. Prawdziwe problemy porównawcze zaczynają się, gdy ekranizacja - jako film - sprawdza się tak słabo, że źle rzutuje na oryginał. Taka jest sytuacja World War Z - delikatnie mówiąc, książce Maksa Brooksa film Marca Forstera najlepszej reklamy nie robi.

wtorek, 2 lipca 2013

[SŁOWA, SŁOWA, SŁOWA] CZERWIEC 2013

Jeżeli wierzyć dzisiejszym doniesieniom Hollywood Reportera, bohater ostatnich tygodni, cyber-aktywista Edward Snowden, właśnie znalazł grono nowych obrońców. Za byłym pracownikiem amerykańskiej National Security Agency, który kilka tygodni temu pokazał światu dowody na istnienie rządowego programu inwigilacji obywateli działającym przy wsparciu m.in. Google i Facebooka, murem stanęła rzesza hollywoodzkich aktorów. John Cusack, Roseanne Barr, Danny Glover, Amber Heard i Shia LaBeouf wraz z reżyserem Oliverem Stone'em podpisali petycję o przyznanie azylu Snowdenowi, skierowaną do prezydenta Ekwadoru Rafaelowi Corei. Ekwador, obok m.in. Polski, jest jednym z dwudziestu państw, w którym były pracownik NSA stara się o azyl polityczny.

poniedziałek, 3 czerwca 2013

[SŁOWA, SŁOWA, SŁOWA] MAJ 2013


Koniec maja przyniósł wiadomość, która sprawiła, że wielu kinomanów straciło wiarę w człowieka: oto popularny mem z naburmuszonym kotem stanie się podstawą pełnometrażowego filmu kinowego! Wszyscy zaczęli zachodzić w głowę, czy w roku 2013 Hollywood naprawdę nie ma już z czego robić filmów, skoro chce przenosić na ekran serię internetowych obrazków. KLAPS stawia pytanie inaczej: a czy w ogóle przez te 13 lat XXI wieku Hollywood miało jakiś pomysł, który nie byłby zwykłą próbą zbicia kapitału na czymś, co wcześniej zaskoczyło wśród publiczności?
Jak się okazuje, w wyrachowanej postawie przez ostatnie lata, amerykański przemysł filmowy nie prezentuje niczego, czego nie robiłby od momentu wynalezienia kinematografu.