Żyjemy w dziwnym kraju. Film dostaje nominację do jednej z najbardziej prestiżowych nagród, a nie ma go gdzie obejrzeć. I nie piszę tu o Idzie Pawła Pawlikowskiego i kontrowersji w związku z brakiem dostępności filmu w kinach czy na DVD, kiedy obraz pozamiatał na Europejskich Nagrodach Filmowych (dystrybutor od tamtego czasu zdążył naprawić swój błąd, nawet jeżeli tylko połowicznie); nie, piszę o Naszej klątwie Tomasza Śliwińskiego i Joannie Anety Kopacz - krótkometrażowych filmach dokumentalnych, które kilka tyg. temu zostały nominowany do Oscara, a których próżno szukać w ramówkach jakiejkolwiek z telewizji, o DVD i kinach nie wspominając. Co ciekawe, te datowane na 2013 produkcje współfinansowane przez Państwowego Instytutu Sztuki Filmowej od momentu pierwszego pokazu zdążyły już zebrać laury na wielu międzynarodowych festiwalach więc polscy producenci mieli i powody, i czas, by zapewnić szerokiej publiczności do nich dostęp lepszy niż sporadyczne pokazy w warszawskiej Kinotece. Dziś z pomocą przychodzi The New York Times, na stronach którego można obejrzeć w całości pierwszy z ww. filmów.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą oscar. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą oscar. Pokaż wszystkie posty
środa, 4 lutego 2015
czwartek, 6 marca 2014
[OFTOPIK] ZA OSCAROWE SELFIE SAMSUNG ZAPŁACIŁ $20 MILIONÓW
A dokładniej coś około 18 mln. i nie za słynną fotę z ręki, ale za całość ekranowego czasu, jaki stacja ABC udostępniła Samsungowi w trakcie tegorocznej gali rozdania Oscarów (włącznie z emisją spotów w przerwach). Wall Street Journal dotarł do źródeł, które potwierdzają, że bijące rekordy popularności zdjęcie było z góry zaplanowaną częścią gali, wynikającą z umowy sponsorskiej zawartej przez koreański koncern z amerykańską stacją.

