piątek, 17 lutego 2012

[SZYBKI KLAPS!] ARTYSTA



















(The Artist)
Belgia/Francja/Stany Zjed. 2011, 100 min.
Reżyseria: Michel Hazanavicius
Dystrybucja: Forum Film

Ostatnimi czasy trudno o tydzień bez kolejnych nominacji do nagród dla Artysty Michela Hazanaviciusa. Poniedziałkowa wygrana filmu aż w siedmiu kategoriach podczas corocznych laurów rozdawanych przez Brytyjską Akademię Sztuk Filmowych i Telwizyjnych (BAFTA) wpisuje się w długą listę wyróżnień i ukłonów dla tej czarno-białej wycieczki do Hollywood lat 20. zeszłego wieku. Co stoi za krytycznym sukcesem programowo niedzisiejszego Artysty?

czwartek, 9 lutego 2012

[SZYBKI KLAPS!] RÓŻA

Polska, 2011, 98 min.
Reżyseria: Wojtek Smarzowski
Dystrybucja: Monolith

Idąc na Różę Smarzowskiego, statystyczny widz wie niewiele o filmie Wojtka Smarzowskiego: że to o wojnie chyba (bo na to wskazywałby zwiastun), że to jest tego gościa od Wesela i Domu złego, i że gra tam Dorociński i ta szefowa Muchy z Prosto w serce, jak jej tam (podpowiadamy: Agata Kulesza). Nawet jeżeli kojarzy, że film w zeszłym roku uhonorowany został Grand Prix i Nagrodą Publiczności Warszawskiego Festiwalu Filmowego, a wcześniej, na 36. FPFF w Gdyni, Nagrodą Dziennikarzy i Nagrodą Indywidualną dla Najlepszego Aktora w Głównej Roli Męskiej, nic nie jest w stanie przygotować go na klasę filmu, jaki przez ponad półtorej godziny przyjdzie mu oglądać.

środa, 8 lutego 2012

[SZYBKI KLAPS!] IDY MARCOWE



















(The Ides of March)
Stany Zjednoczone, 2011, 101 min.
Reżyseria: George Clooney
Dystrybucja: Kino Świat

Kiedy w październiku zeszłego roku Idy marcowe George'a Clooneya wchodziły na ekrany Stanów Zjednoczonych, amerykańska kampania prezydencka była jeszcze w powijakach. Dzięki tradycyjnej opieszałości naszych dystrybutorów ostatni film reżysera Good Night, and Good luck (2004) Polacy mają okazję obejrzeć w momencie, gdy prawybory w USA nabierają rumieńców.

sobota, 4 lutego 2012

ZA OKNEM ZIMA - NIE WYCHODZĘ Z KINA: STYCZEŃ 2012




















Zimno, co? Sposobów na radzenie sobie z mrozem jest wiele: rąbanie drewna w samej beliźnie, goraczkowe nacieranie się świeżym śniegiem czy radosna kąpiel w przeremblu. Na szczęście polscy dystrybutorzy w styczniu br. jak nigdy dotąd odnaleźli się w potrzebie społeczeństwa i dzięki nim ekstremalną kriogeniczną terapię można z łatwością zamienić na rozpalające zmysły zimowisko w kinie. KLAPS! postanowił ferie 2012 poświęcić na hurtowy przegląd najciekawszych premier początku roku.

niedziela, 15 stycznia 2012

BĄDŹ CZŁOWIEKIEM, WYŚLIJ ESA: GŁOSOWANIE NA BLOG ROKU 2011

KLAPS! bierze udział w konkursie na Blog Roku 2011
w kategorii Kultura i potrzebuje Waszego wsparcia.
Po prawie dwóch latach czytania darmowych recenzji czas wydać symboliczną złotówkę i zagłosować
na Wasz ulubiony blog filmowy (czyli ten, który właśnie czytacie, ma się rozumieć) w corocznym konkursie
pod patronatem serwisu blog.pl.

Lubicie wysyłać SMSy? Ja też nie za bardzo, jednak reguły konkursu są, jakie są i niestety głosujemy
za pośrednictwem krótkiego esesmana. Koszt tego małego szkopa to jedyne 1,23zł brutto, a najlepsze w tym wszystkim jest to, że organizator konkursu dochód z wszystkich esów przekaże - to nie ściema - na turnusy rehabilitacyjne
dla osób niepełnosprawnych. Innymi słowy naszą kolaboracją z SS przyczyniamy się do bardziej zbożnego celu niż tylko wyróżnienie czyjejgośtam bloga na tle innych.

Skomplikowaną treść "E00139" wysyłamy na nr 7122. Głosowanie kończy się z dniem 19 stycznia. Spośród dziesięciu blogów z największą ilością głosów jury w postaci Michała Żebrowskiego (tak, TEGO Michała Żebrowskiego) wybierze zwycięzcę.

Na co więc czekasz? Nie pozwól, by Twój wścibski sąsiad zagłosował pierwszy!

Źródła: Blog Roku

czwartek, 5 stycznia 2012

[SZYBKI KLAPS!] CODE BLUE


















Dania/Holandia, 2011, 90 min.
Reżyseria: Urszula Antoniak
Dystrybucja: Stowarzyszenie Nowe Horyzonty

"Code Blue to wyzwanie, kino, które niemal fizycznie męczy. Mam wrażenie, że tym razem poszłam dalej, wzięłam na siebie większe ryzyko. Ale o to mi chodzi – rzucam się na głęboką wodę i sprawdzam, czy się nie utopię" – tak o swoim drugim filmie mówi Urszula Antoniak, polska reżyser i scenarzystka pracująca w Holandii, w rodzimym kraju znana niektórym z fenomenalnego debiutu Nic osobistego, nagrodzonego na międzynarodowych festiwalach w Locarno i Mar del Plata, poczwórnego laureata holenderskiego Złotego Cielęcia 2009. I tak jak peany na cześć poprzedniego obrazu Polki - także odważnego i bolesnego - były jak najbardziej na miejscu, bezkrytyczne obsypywanie reżyser pochwałami za dosyć powierzchowne Code Blue może przynieść zgubne skutki dla rozwoju jej filmowego talentu.

wtorek, 3 stycznia 2012

2011 W KINIE (CZĘŚĆ II)


















Opublikowana jeszcze w 2011 pierwsza część podsumowania zeszłego roku w polskich kinach nie wzbudziła wśród Szanownych Czytelników większych kontrowersji. Zobaczmy, jak będzie
z tytułami, które uplasowały w pierwszej dziesiątce. Kamera... Akcja!

sobota, 31 grudnia 2011

2011 W KINIE (CZĘŚĆ I)

Do końca roku pozostało już tylko kilkanaście godzin, więc nim wieczorną porą wszyscy radośnie uderzymy w puchara, przyznajmy je wpierw najlepszym produkcjom AD 2011.
Od ożywiania klasycznych obrazów kultury europejskiej i reanimację dogorywających cykli,
po malownicze obszary kwarantanny i epidemie dziesiątkujące ludzkość: kiedy jak kiedy,
ale w tym roku było z czego wybierać. Z tego też powodu tradycyjna lista dziesięciu laureatów zostaje podwojona. Z dwudziestu najlepszych filmów kinowych, jakie w 2011 mieliśmy okazję obejrzeć na polskich ekranach, dzisiaj miejsca od 20 do 11.

piątek, 23 grudnia 2011

[SZYBKI KLAPS!] LISTY DO M.

Polska, 2011, 116 min.
Reżyseria: Mitja Okorn
Dystrybucja: ITI Cinema

Na seans taki jak Listy do M. nie da się iść nieuprzedzonym; w końcu od ponad miesiąca tę kolejną tefaułenowską komedię romantyczną próbuje nam się wcisnąć jako nie tylko super hiper rozrywkę idealną na przedświąteczne tygodnie, ale wręcz najlepszy polski film od dziesięcioleci (!). Umyślnie wprowadzająca w błąd reklama? Nie do końca.

środa, 21 grudnia 2011

COŚ


(The Thing)
Kanada/USA, 2011, 103 min.
Produkcja: Eric Newman, Marc Abraham
Reżyseria: Matthijs van Heijningen Jr.
Scenariusz: Eric Heisserer (na podstawie opowiadania "Who Goes There?" Johna W. Campbella Jr.)
Zdjęcia: Michel Abramowicz
Montaż: Peter Boyle, Julian Clarke, Jono Griffith
Muzyka: Marco Beltrami
Scenografia: Sean Haworth
Kostiumy: Luis Sequeira
Wystepują: Mary Elizabeth Winstead, Joel Edgerton, Adewale Akinnuoye-Agbaje, Ulrich Thomsen, Eric Christian Olsen i inni
Dystrybucja: Kino Świat

FADE IN: Jak w kinie zrobić coś z niczego? Tak, jak robi się to od zawsze: wziąć temat, który już raz udało się dobrze sprzedać, i odgrzać go dla widowni niekoniecznie zaznajomionej z pierwowozorem. Postać, historię, czy nawet całą serię - poziom zagnieżdzenia nie robi różnicy, byle dany element był gwarantem komercyjnego sukcesu. Co jednak, kiedy bierze się na warsztat tekst, który większość kinomanów uważa za jedno ze szczytowych osiągnięć gatunku? No, to już wyższa szkoła jazdy.

środa, 14 grudnia 2011

[SZYBKI KLAPS!] RESET

















(Wrecked)
Kanada/USA, 2011, 89 min.
Reżyseria: Michael Greenspan
Dystrybucja: Hagi

Budzisz się gdzieś w ostępach kanadyjskich lasów unieruchomiony w roztrzaskanym samochodzie. Kierowca leży martwy dziesięć metrów przed autem, na siedzeniu za tobą rozkładają się zwłoki nieznajomego mężczyzny, a ty sam z niekłamanym dyskomfortem stwierdzasz, że masz otwarte złamanie nogi. Pokrwawiona głowa pulsuje jak diabli; nie wiesz, ile czasu minęło od momentu, kiedy ostatni raz byłeś przytomny. Jakby tego było mało, za cholerę nie możesz przypomnieć sobie ani skąd się tu wziąłeś, ani kim jesteś. Co robisz?

czwartek, 8 grudnia 2011

[SZYBKI KLAPS!] IMMORTALS. BOGOWIE I HEROSI

















(Immortals)
USA, 2011, 111 min.
Reżyseria: Tarsem
Dystrybucja: Monolith

Wygląda na to, że od kilku lat przygoda spod znaku miecza i sandałów w Hollywood znów jest w cenie - bodajże po raz pierwszy od czasu, kiedy w 2000 r. Ridley Scott Gladiatorem dał gatunkowi drugą młodość (a Oliver Stone zaledwie cztery lata później odebrał mu ją przekombinowanym Alexandrem). Popadła w niełaskę producentów formuła powróciła w 2006 r. wraz z 300 Zacka Snydera, filmową adaptacją komiksu Franka Millera o bitwie pod Termopilami. Jako że ten wstydliwie homoerotyczny epos o braterstwie broni trzystu dobrze umięśnionych Spartan przyniósł ponad czterysta pięćdziesięciomilionowe wpływy (przy sześćdziesięciopięciomilionowym budżecie), mitologie i podania ludów basenu Morza Śródziemnego i Azji Mniejszej wróciły na producencką tapetę. Rok 2010 dał nam odświeżone przez Louisa Leterriera Starcie Tytanów i adaptację serii popularnych gier wideo Książe Persji w wydaniu Mike'a Newella. W tym roku wracamy na Olimp dzięki Tarsemowi - twórcy Celi (2000) i Magii uczuć (2006).

niedziela, 4 grudnia 2011

NIEBEZPIECZNA METODA


(A Dangerous Method)
Francja/Kanada/Niemcy/Szwajcaria/Wielka Brytania/Irlandia, 2011, 93 min.
Produkcja: Jeremy Thomas
Reżyseria: David Cronenberg
Scenariusz: Christopher Hampton (na podstawie własnej sztuki "The Taking Cure")
Zdjęcia: Peter Suschitzky
Montaż:  Ronald Sanders
Muzyka: Howard Shore
Kostiumy: Denise Cronenberg
Scenografia: James McAteer, Gernot Thöndel, Anja Fromm, Nina Hirschberg i inni
Wystepują: Michael Fassbender, Viggo Mortensen, Keira Knightley, Vincent Cassel, Sarah Gadon i inni
Dystrybucja: Imperial - Cinepix

FADE IN: David Cronenberg, reżyser i scenarzysta znany z tworzenia najobrzydliwszych filmów na świecie (Mucha, 1986, Nagi lunch, 1991, eXistenZ, 1999) w ostatnich latach jakoś tak nam spokorniał. Trudno powiedzieć, czy powodem tematycznego upupienia twórcy transgresywnych technodramatów jest konkretny już wiek (pan ma 68 lat), czy może honory, jakie w ostatnich latach spłynęły na niegdyś niepokornego twórcę (laureat canneńskiej nagrody za całokształt w 2006 r., kawaler Orderu Kanady od 2002 r.). Jak by nie było, faktem jest, że dwa ostatnie filmy Kanadyjczyka (Historia przemocy, 2005, Wschodnie obietnice, 2007), oba z popularnym Viggo Mortensenem w głównej roli męskiej, były na tyle przystępne, że pozwolono im nawet zagościć w progach z zasady prorodzinnych multipleksów. I kiedy już cały świat myślał, że główny twórca niszy zwanej body horrorem znormalniał już na dobre, Cronenberg powraca do gatunku dzięki obrzydliwościom aktorskiego talentu, który w jego ostatnim filmie prezentuje Keira Knightley (Lodyński bulwar, 2010).