Pokazywanie postów oznaczonych etykietą agata kulesza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą agata kulesza. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 9 lutego 2012

[SZYBKI KLAPS!] RÓŻA

Polska, 2011, 98 min.
Reżyseria: Wojtek Smarzowski
Dystrybucja: Monolith

Idąc na Różę Smarzowskiego, statystyczny widz wie niewiele o filmie Wojtka Smarzowskiego: że to o wojnie chyba (bo na to wskazywałby zwiastun), że to jest tego gościa od Wesela i Domu złego, i że gra tam Dorociński i ta szefowa Muchy z Prosto w serce, jak jej tam (podpowiadamy: Agata Kulesza). Nawet jeżeli kojarzy, że film w zeszłym roku uhonorowany został Grand Prix i Nagrodą Publiczności Warszawskiego Festiwalu Filmowego, a wcześniej, na 36. FPFF w Gdyni, Nagrodą Dziennikarzy i Nagrodą Indywidualną dla Najlepszego Aktora w Głównej Roli Męskiej, nic nie jest w stanie przygotować go na klasę filmu, jaki przez ponad półtorej godziny przyjdzie mu oglądać.

piątek, 15 kwietnia 2011

[OFF PLUS CAMERA '11] SALA SAMOBÓJCÓW


Polska, 2011, 115 min.
Reżyseria: Jan Komasa
Dystrybucja: ITI Cinema

Minęło kilka tygodni od premiery i w końcu na spokojnie można przyjrzeć się jedynemu polskiemu filmowi, który nie będąc ani idiotycznie kolorową komedią, ani tanią sensacją, bez wsparcia nazwisk pokroju Szyca czy Więckiewicza zdołał w marcu przyciągnąć do kin ponad pół miliona widzów, przyczyniając się jednocześnie do wznowienia publicznej debaty o wpływie Internetu na życie młodych ludzi.

Nie wiem, czy debiutujący tym obrazem Jan Komasa (reżyser i scenarzysta) widział nienajlepszy belgijski film Ben X (2007) Nika Balthazara, który opowiada w zasadzie tę samą historię (szykanowany przez rówieśników licealista ucieka w świat społeczności online, bijąc się jednocześnie z samobójczymi myślami). Jednak jak by nie było, obraz Komasy idzie dalej w swojej analizie młodzieńczego zagubienia w stechnicyzowanym świecie i jest zwyczajnie obrazem dużo ciekawszym.