czwartek, 4 kwietnia 2013

SPRING BREAKERS

(Spring Breakers)
Stany Zjed., 2012, 94 min.
Produkcja: Charles-Marie Anthonioz, Jordan Gertner, Chris Hanley
Reżyseria: Harmony Korine
Scenariusz: Harmony Korine
Zdjęcia: Benoît Debie
Muzyka: Cliff Martinez & Skrillex
Montaż: Douglas Crise
Scenografia: Elliott Hostetter
Kostiumy: Heidi Bivens
Występują: James Franco, Vanessa Hudgens, Selena Gomez, Ashley Benson, Rachel Korine i inni
Dystrybucja: ITI Cinema

FADE IN: Harmony Korine to hołota amerykańskiego kina. Hołota, ma się rozumieć, w jak najlepszym znaczeniu tego słowa: celuloidowy żul świetnie czujący puls ulicy, kronikarz tego, co najgorsze na amerykańskim Południu, fotoamator tworzący kino o ludziach pozbawionych perspektyw, dla takiej też widowni. Od czasu debiutu w 1997 r. (Gummo) konsekwentnie z dala od głównego nurtu, przedkładając niezależność w dokumentowaniu amerykańskich patologii nad znane nazwiska na liście płac i wsparcie dużych konglomeratów medialnych. W tym roku Korine robi wyjątek, wchodząc w mariaż z Annapurna Pictures i machiną PR młodocianej gwiazdy Seleny Gomez, na potrzeby filmu o niewyżytych, złych, niedobrych, do cna zepsutych studentach korzystających z życia podczas ferii semestralnych.

poniedziałek, 1 kwietnia 2013

[SŁOWA, SŁOWA, SŁOWA] MARZEC 2013

Przełom lutego i marca zrobił sobie z nas niezłe jaja, sugerując rychłą wiosnę, bo dziś jest 1 kwietnia, a zima przypuszcza kolejne ataki na polskie ziemie. Skoro już o jajach mowa, pewnie niektórzy z Was pamiętają, jak rok temu - też w Prima Aprilis - z wielkanocnych jaj wykluły się Węże, czyli nagrody dla wszystkiego, co najgorsze w polskim kinie. Wówczas członkowie akademii tej niecodziennej nagrody (w tym niżej podpisany) wyróżnili przed wszystkim twórców zaangażowanych w powstawanie Weekendu Pazury oraz 1920 Bitwy Warszawskiej Hoffmana, co niekoniecznie spotkało się z pozytywną reakcją środowiska filmowego (doprowadzając przy okazji do powstania nowego branżowego określenia: "zdystansowany jak Idziak"). W tym roku nagrody zostaną wręczone nieco później, bo kwietnia czternastego, ale tym razem w należytej formie (będzie scena, prowadzący, statuetki) i z większą przychylnością głównych zainteresowanych; no, przynajmniej jednego, bo oto Tomasz Karolak , aktor godny niejednego Węża, zgodził się poprowadzić tegoroczną galę pod gościnnym dachem warszawskiego Teatru IMKA.

niedziela, 3 marca 2013

[SŁOWA, SŁOWA, SŁOWA] LUTY 2013

Wiosna, panie. Świat się rozćwierkał aż miło - i nie chodzi mi o posty na Twitterze. W ostatnich dniach słońce  dawało niezapowiedziane występy w różnych rejonach Polski (rozradowując tym rzesze utęsknionych fanów), a spod warstw zeszłorocznych liści nieśmiało zaczynają wychylać się zapowiedzi zielonego szaleństwa następnych miesięcy. Niestety, w tym samym czasie w najlepsze kwitnie również złośliwy grzyb z gatunku homofobicus polonus, i wygląda na to, że dwa dni temu zaatakował byłego prezydenta Lecha Wałęsę.

czwartek, 21 lutego 2013

SZKLANA PUŁAPKA 5


Stany Zjed., 2013, 97 min.
Produkcja: Alex Young, Stephen J. Eads, Peter Veverka
Reżyseria: John Moore
Scenariusz: Skip Woods
Zdjęcia: Jonathan Sela
Muzyka:  Marco Beltrami
Montaż: Dan Zimmerman
Scenografia: Daniel T. Dorrance
Kostiumy: Bojana Nikitovic
Występują: Bruce Willis, Jai Courtney, Radivoje Bukvic, Pasha D. Lychnikoff, Yuliya Snigir, Mary Elizabeth Winstead i inni
Dystrybucja: Imperial-Cinepix


FADE IN: Ilekroć mam nieprzyjemność zobaczyć w telewizji blisko sześćdziesięcioletniego Grzegorza Markowskiego, kiedy wraz z zespołem Perfect na kolejnej chałturze dla Polsatu wyśpiewuje mi, że "trzeba wiedzieć, kiedy ze sceny zejść niepokonanym", mój wewnętrzny miernik ironii zaczyna dymić z przegrzania. Bo czy ten człowiek naprawdę nie widzi, że sam sobie zaprzecza? Ja rozumiem, że artyści w naszym kraju nie mogą liczyć na wysoką emeryturę, ale muzyk o tak dużej popularności, utrzymywanej nieprzerwanie od ponad ćwierćwiecza, chyba nie musi brać udziału w telewizyjnych balach sylwestrowych czy grać po miejskich festynach (chyba, że od wiarygodności ważniejszy dla niego jest papier). Co to wszystko ma wspólnego ze Szklaną pułapką 5? Ano tyle, że podobną mieszankę zażenowania z politowaniem można poczuć, obserwując Bruce'a Willisa w piątej części cyklu, który z telewizyjnego gogusia w serialu Na wariackich papierach (1985-89) zrobił zeń jednego z najlepszych aktorów kina akcji ostatnich dekad.

poniedziałek, 18 lutego 2013

KONKURS NA 3. URODZINY BLOGA

  

     

Kto by pomyślał: blogowi KLAPS! właśnie stuknął kolejny roczek. Gdyby trzy lata temu, kiedy w serwisie Google'a stawiałem tę koślawą stronę, ktoś powiedział mi, że będzie to przedsięwzięcie idące w lata, pewnie zapytałbym go, co dobrego palił (i czy ma tego więcej). Będąc człowiekiem dosyć zabieganym (całkiem niefilmowo), z ilością wolnego czasu ledwo wystarczającą na oglądanie tego, co pojawia się w kinach, nigdy nie pomyślałbym, że w grafik uda mi się wcisnąć opisywanie własnych wrażeń po seansach (od święta, ale zawsze), publikowanie ich w od biedy czytelnej formie, o prowadzeniu fanpejdży nie wspominając. A że dobra recenzencka robota pozwoli z czasem zdobyć tyle szacunku na dzielni, by w trzecim roku działalności udało się namówić na wywiad krytyczno-filmowe gwiazdy kalibru Michała Oleszczyka czy Elvisa Mitchella, nie mógłbym sobie wyśnić w najśmielszych snach (te zarezerwowane są dla Jane Fondy z czasów Barbarelli). Wiem, wiem, takie "osiągnięcia" to nic specjalnego - inni robią dużo więcej: rok rocznie są na wszystkich festiwalach, nagrywają podcasty, montują vlogi i takie tam. Pocieszam się tym, że większość z nich to nie przedsięwzięcia jednoosobowe jak KLAPS!, a dobrze zorganizowane grupy dziennikarskich przestępców, którzy za pisanie o kinie dostają jakiś tam pieniądz. Kto wie, może kiedy i ja w końcu za moje krytykanckie usługi zacznę dostawać jakiś grosz, to i znajdzie się czas oraz środki, by pójść w media inne niż pisane.

Ale nim to nastąpi, wspólnie cieszmy się jubileuszem. Bo choć KLAPS! to inicjatywa pro bono, autor chytry nie jest i z okazji urodzin wiernych fanów ma czym poczęstować. I jak rok wcześniej, tak i teraz urodzinowy konkurs z filmowymi nagrodami realizowany będzie na stronach fanowskich KLAPS!a na Facebooku i Google+. Oto zasady:

poniedziałek, 4 lutego 2013

[SZYBKI KLAPS!] DROGÓWKA


Polska, 2013, 118 min.
Reż. Wojciech Smarzowski
Dystrybucja: Next Film

Reżyser i scenarzysta Wojciech Smarzowski, dotąd znany z umoralniającego spojrzenia na Polskę prowincjonalną, w końcu kieruje oko swojej krytycznej kamery na przestrzeń wielkomiejską (i to nie byle jaką, bo na szacowne mury naszej stolicy). Wnioski, do których dochodzi, przyglądając się współczesnej Warszawie, nie są wcale bardziej budujące od tych, które wysnuwał, taplając się w wiejskim błocie przy okazji Wesela (2004) czy Domu złego (2009).

piątek, 1 lutego 2013

[SŁOWA, SŁOWA, SŁOWA] STYCZEŃ 2013


Dziś, wraz z comiesięczną listą recenzji zamieszczonych na Twitterze, kilka słów wyjaśnienia w kwestii częstotliwości publikowania na blogu względem aktywności na fanpejdżach KLAPS!a. 

Jak pewnie zdążyliście zauważyć, dużo więcej i ciekawiej niż tutaj zaczęło dziać pod marką KLAPS! na Facebooku, Google+ i Twitterze (filmowe newsy, zwiastuny, plakaty, konkursy i komentarze do najważniejszych wydarzeń ze świata kina). Powodów tego rozdźwięku jest kilka: 

sobota, 26 stycznia 2013

BĄDŹ CZŁOWIEKIEM, WYŚLIJ ESA (EDYCJA 2013)


KLAPS! najwidoczniej nie ma co robić, bo bierze udział w tym corocznym audiotele, co się zwie Blog Roku.

Jeżeli w 2012 r. podobało się Wam to, co o kinie pisał KLAPS!, możecie przyłączyć się do zabawy, wysyłając SMS o treści E00007 na numer 7122 (koszt esesmana to 1,23 zł+VAT). 

Dziesięć blogów z kategorii "Literackie i kulturalne" (tak, właśnie o tego worka wrzucono krytykę filmową), które do końca stycznia br. zbiorą najwięcej głosów, przejdzie do finału, w którym Agata Passent wybierze zwycięzcę.  

Ciśnienia nie ma, bo blog skromny i takie też jego szanse, ale jeżeli ktoś z Was chciałby poświęcić tę złotówkę z groszami za recenzenckie usługi KLAPS!a, autorowi na pewno będzie miło. Dzięki!

Źródła: BlogRoku.pl

wtorek, 15 stycznia 2013

[SZYBKI KLAPS!] SĘP




Polska, 2012, 133 min.
Reż. Eugeniusz Korin
Dystrybucja: ITI Cinema

Ostatnimi czasy Michała Żebrowskiego rzadko widujemy na kinowym ekranie, a jak już się pojawia, to głównie w produkcjach TVNu. W zeszłym roku gościł na drugim planie w historii Agaty Mróz Nad życie w reżyserii Anny Pluteckiej-Mesjasz, wyprodukowanym przez filmową odnogę popularnej stacji; w 2013 r. możemy podziwiać go w tytułowej roli w Sępie Eugeniusza Korina (z którym trzy lata temu założył warszawski Teatr 6. Piętro), podobnie powstałym z ramienia ITI Cinema. Z jedną z tych ról Żebrowski poradził sobie całkiem nieźle. Kto zgadnie z którą?

czwartek, 10 stycznia 2013

2012: ROK W KINIE (CZĘŚĆ II)



Dziś druga część podsumowania minionego roku w kinie (pierwszą, z miejscami 20-11, znajdziecie tutaj).
W 2012 r. dużo mówiło się o końcu filmu (nie tylko w kontekście digitalizacji i odchodzenia od celuloidu), dlatego w pierwszej dziesiątce najlepszych filmów roku znalazły się tytuły, które zadały kłam biadoleniu akademików, jakoby zbliżał się filmowy armagedon. Bo - jak pokazało ostatnich dwanaście miesięcy - filmowcy do powiedzenia mają jeszcze bardzo dużo: czy to poprzez przestawianie skostniałych konwencji, metafilmowe eksperymenty, czy poruszanie tematów przez lata uważanych za ekranowe tabu. Oto pierwsza dziesiątka filmów, które w 2012 r. przywróciły wiarę w kino.

piątek, 4 stycznia 2013

2012: ROK W KINIE


Przepowiadali, grzmieli, przestrzegali, a my - z wyobraźnią rozbudzoną filmami Rolanda Emmericha (Pojutrze, 2012) - czekaliśmy, czekaliśmy i... się nie doczekaliśmy. 365 dni roku zapowiadanej apokalipsy minęło, a świat, jak się kręcił, tak kręci się nadal.

W 2012 r. (i wcześniej) kręciły się też filmy, niekoniecznie wieszczące koniec świata (chociaż takie też były), które z mniejszym lub większym poślizgiem na przestrzeni ostatnich dwunastu miesięcy docierały do naszych kin. Poniżej znajdziecie zestawienie tego, co w 2012 r. KLAPS!owi najbardziej przypadło do gustu. Dzisiaj miejsca od 20 do 11.

wtorek, 1 stycznia 2013

[SŁOWA, SŁOWA, SŁOWA] GRUDZIEŃ 2012


Wczoraj na Twitterze Premier RP z pomocą redaktora TVN24 Jarosława Kuźniara odpowiadał na pytania użytkowników, którzy śledzą jego profil. KLAPS! nie omieszkał spytać, jakie polskie filmy minionego roku szefowi rządu podobały się najbardziej; niestety, do dziś odpowiedzi nie otrzymał. 

Jak się okazuje, z odpowiadaniem na tego typu pytania wcale nie ma problemu Prezydent USA. W rozmowie z magazynem People Barack Obama za najciekawsze w minionym roku uznał m. in. Bestie z południowych krain Benha Zietlina, Życie Pi Anga Lee i Operację Argo Bena Afflecka. Nasz Premier w swoim napiętym grafiku pewnie nie znalazł czasu na zapoznanie się z najważniejszymi dokonaniami polskiej kinematografii 2012 r., ale jakoś odpowiedzieć i tak wypadało. 
"Nie zajmuję się głupotami", "Od kultury to ja mam Zdrojewskiego", "Bede grał w gre" - cokolwiek, byle wiadomo było, że zadawanie pytań w tym kanale komunikacji ma jakikolwiek sens.

A poniżej lista wizyt w kinie, jakie KLAPS!owi udało się upchnąć w grudniowy grafik i zrecenzować w stu czterdziestu znakach (m. in. Hobbit, Bogowie ulicy, Frankenweenie i Kurczak ze śliwkami).

czwartek, 6 grudnia 2012

[KONKURS] MARVEL VS. DETECTIVE COMICS


Chrześcijaństwo czy Islam? Majonez Winiary czy Kielecki? PiS czy PO? Iron Man czy Batman? 

Korzystając ze świątecznej atmosfery miłości, życzliwości oraz wybaczania, KLAPS! postanowił iść w zaparte i po raz kolejny podzielić naród, zadając na Facebooku pytanie, które w końcu pozwoli rozsądzić, które uniwersum komiksowe dało nam lepsze filmy - Marvel czy Detective Comics. 

Do wygrania Avengers Jossa Whedona i Mroczny Rycerz Powstaje Christophera Nolana na DVD i Blu-ray, wypakowane po brzegi ekskluzywnymi dodatkami. Co trzeba zrobić, żeby je dostać?

niedziela, 2 grudnia 2012

[SŁOWA, SŁOWA, SŁOWA] LISTOPAD 2012


Uroki jesieni: dystrybutorzy zarzucają kina premierami tak, że nie sposób nadążyć z ich oglądaniem. Z samego listopada zaległości nazbierało się tyle, że trudno wyobrazić sobie, jak w przedświątecznej gorączce znajdzie się czas na ich nadrabianie  (o rzetelnym ich recenzowaniu nie wspominając). A kiedy brak czasu na reckę pełną gębą, z pomocą przychodzi Twitter, gdzie w stu czterdziestu znakach, całkiem bez szacunku do nakładu pracy twórców, w wersji mikro można wyrazić swoją opinię o danym filmie. Poniżej wyciąg z listopadowych mini recenzji, jakie KLAPS! zamieścił na Twitterze w ciągu ostatnich 30 dni (m. in. Comic-Con Epizod V: Fani kontratakują, Gangster, Sinister, Looper - pętla czasu, Internat, Bestie z południowych krain, Siostra twojej siostry, Straż sąsiedzka).